Dobrze, że marzenia się nie spełniają

Nie wiem jak Wy, ja uwielbiam robić noworoczne postanowienia. Ba, robię nawet postanowienia nowomiesięczne. A czasem nowotygodniowe. Ponoć lepiej je nazywać celami, ale ja dość poważnie traktuję słowa i cele uważam za coś, co na 100% muszę zrealizować. Postanowienia prędzej określiłabym jako marzenia, bo te nie zawsze się spełniają. Na szczęście. Czytaj dalej „Dobrze, że marzenia się nie spełniają”

Reklamy

#MeToo, czyli bezpieczniej czuję się w podróży

Media społecznościowe na całym świecie zalała w ciągu ostatnich dni fala wpisów z hashtagiem #MeToo (polska wersja: #JaTeż), głównie autorstwa dziewczyn i kobiet. Cel: uświadomienie, jak powszechnym problemem jest molestowanie i napastowanie seksualne.

Czytaj dalej „#MeToo, czyli bezpieczniej czuję się w podróży”

Czy wegetarianin może zjeść mięso w podróży?

Wszystkim, których dziwi lub śmieszy tytułowe pytanie, wyjaśniam – to nie ja je wymyślałam. To Wy, według statystyk, trafiacie na mojego bloga (i na tekst o wegetariańskich daniach z Azji) właśnie przez wyszukiwanie takiej frazy. Spieszę więc z odpowiedzą. Czytaj dalej „Czy wegetarianin może zjeść mięso w podróży?”

Malezyjskie Multi-Kulti – stereotypy kontra rzeczywistość

Gdy przyjeżdżałam do Malezji ponad 2 lata temu, miałam o tym kraju bardzo mgliste pojęcie. Na usprawiedliwienie dodam, że wówczas Azja średnio mnie interesowała – w planach był wyjazd do Ameryki Południowej; wtajemniczeni wiedzą, że Malezja wyszła trochę przez przypadek.

Czytaj dalej „Malezyjskie Multi-Kulti – stereotypy kontra rzeczywistość”

Geniusze i prostytutki. O Polakach w Ameryce Południowej

Gdy podróżujemy przez peruwiańskie Andy, w oczy kłuje surowość krajobrazu i czystość powietrza. Na wysokości powyżej 2000 m n.p.m. czujemy ucisk w klatce piersiowej, zawroty głowy i miękkość kolan. To soroche, choroba wysokościowa, daje o sobie znać. Nie przeszkadza ona Indianom z plemion Keczua i Ajmara żyć, uprawiać ziemię czy hodować zwierzęta na tych niegościnnych, choć do bólu pięknych terenach.

Czytaj dalej „Geniusze i prostytutki. O Polakach w Ameryce Południowej”

Nie marzę o podróży dookoła świata

– czyli podróżnicze mody i stereotypy

Niedawno przeglądałyśmy z przyjaciółką zapowiedzi spotkań podróżniczych w Warszawie: Peru, Meksyk, Indie, Australia, Azja Południowo-Wschodnia… A kiedy w końcu będzie coś o interesujących mnie kierunkach? – spytała Aga lekko sfrustrowana. – Anglia, Szkocja, Norwegia, Austria, Kanada? Czytaj dalej „Nie marzę o podróży dookoła świata”

5 moich miejsc na Ziemi

Każdy z nas je ma, nieważne czy jest nałogowym podróżnikiem, czy bierze urlop raz na dwa lata. Miejsca wyjątkowe, które mocno siedzą w głowie i nie pozwalają o sobie zapomnieć. Które zmieniają nas, nasze życie i spojrzenie na świat. Miejsca, do których wciąż chce się wracać, choć nie zawsze jest to możliwe. Czasem już nigdy nie wracamy i pozostaje tylko tęsknota. Czytaj dalej „5 moich miejsc na Ziemi”

Smak powrotów

“Kiedyś tu wrócę” – mówimy z przekonaniem, wracając z wakacji. Z żalem wsiadamy do auta czy samolotu, składamy entuzjastyczne obietnice sobie i światu, opisując zdjęcia na Facebooku. A potem planujemy kolejną podróż, szukamy tanich biletów i przeglądamy niekończące się listy miejsc, które „trzeba zobaczyć przynajmniej raz w życiu” według Onetu i National Geographic. Zaczynamy sobie uświadamiać, że życia nie starczy na zaliczenie wszystkich punktów, a co dopiero mówić o powrotach.

Czytaj dalej „Smak powrotów”

Podróże solo, w duecie czy w pakiecie?

Jak podróżować? Internet aż kipi od porad na ten temat. Wielu twierdzi, że najpełniejsze doświadczenia dają samotne wędrówki. Inni boją się wyruszać w świat solo. A przecież są jeszcze wycieczki zorganizowane, których większość samozwańczych obieżyświatów w ogóle nie uznaje za pełnoprawne podróże. Czytaj dalej „Podróże solo, w duecie czy w pakiecie?”