Geniusze i prostytutki. O Polakach w Ameryce Południowej.

Gdy podróżujemy przez peruwiańskie Andy, w oczy kłuje surowość krajobrazu i czystość powietrza. Na wysokości powyżej 2000 m n.p.m. czujemy ucisk w klatce piersiowej, zawroty głowy i miękkość kolan. To soroche, choroba wysokościowa, daje o sobie znać. Nie przeszkadza ona Indianom z plemion Keczua i Ajmara żyć, uprawiać ziemię czy hodować zwierzęta na tych niegościnnych, choć do bólu pięknych terenach.

Czytaj dalej „Geniusze i prostytutki. O Polakach w Ameryce Południowej.”

Kolumbia na rozdrożu – wywiad z Camilo

Przez ostatnie kilka(naście) tygodni wiele się działo w Kolumbii – na tyle, że dotarło to nawet do polskich mediów, przedstawiały one jednak te tematy bardzo pobieżnie. Czy wojna w Kolumbii rzeczywiście się zakończyła i czy można tam bezpiecznie podróżować? Dlaczego Kolumbijczycy odrzucili porozumienie pokojowe? I co zmienia Pokojowa Nagroda Nobla dla prezydenta Santosa? Dziś specjalnie dla Random Travel Stories o swoim kraju opowiada bloger z Kolumbii (a prywatnie bardzo bliski mi człowiek) – Camilo Andres Cuptire Aldana.  Czytaj dalej „Kolumbia na rozdrożu – wywiad z Camilo”

Santa Teresa – Rio artystyczne

„Miasto kontrastów” to pojęcie nadużywane. Ale jeśli istnieje jakiekolwiek miejsce na świecie w pełni zasługujące na to miano, jest nim Rio de Janeiro. Oprócz luksusowych pięciogwiazdkowców u brzegów Copacabany i sąsiadujących z nimi złowrogich faweli przytulonych do zboczy gór, Rio kryje w sobie jeszcze jedną niespodziankę. Santa Teresa to dzielnica-dziwoląg.  Czytaj dalej „Santa Teresa – Rio artystyczne”

Czym pachnie Kanada?

Pamiętam to jak dziś. Siedemnaście lat, pstro w głowie. Gorące, szalone wakacje. Lecę z przyjaciółką i jej mamą do Kanady na zaproszenie ich rodziny. Za nami długie tygodnie przygotowań i oczekiwań, starań o wizy, które dziś już nie są wymagane. W końcu się udało – lecimy! Ponad skrzydłami samolotu czyste lodowato błękitne niebo, a poniżej oszałamiające widoki – kłębiaste pasma chmur i ostre, poszarpane linie ośnieżonych stoków Grenlandii.

Czytaj dalej „Czym pachnie Kanada?”

Salvador da Bahia – cała magia Brazylii

SONY DSC

Salvador był gorący, głośny i nierzeczywisty. Kolorowe miasto pod palmami. W hostelowym pokoju wisiał niebieski hamak. Codziennie usypiały mnie i budziły monotonne dźwięki bębnów. Ulice spowijał charakterystyczny gęsty zapach oleju z palmy dendê. Czasem mam wrażenie, że cała ta podróż była tylko snem. Czytaj dalej „Salvador da Bahia – cała magia Brazylii”