Od kiedy wychodzę na pole…

…czyli pierwsze wrażenia po przeprowadzce do Krakowa!

Wychowałam się nad morzem, mieszkałam w Azji i w Warszawie, a teraz los rzucił mnie do miasta smoka i smogu 😉 I choć, jak każdy, bywałam już w Krakowie, to przy bliższym poznaniu i tak mnie to miasto zaskoczyło.

Czytaj dalej

Reklamy

Co robić w Trójmieście, gdy jest zimno?

Jak niemal każdy gdańszczanin i gdańszczanka, zdecydowanie wolę Trójmiasto poza sezonem. Inna sprawa, że nawet środek lata nie gwarantuje pogody nad polskim morzem. Jeśli się właśnie zastanawiacie, co można robić nad Bałtykiem,  gdy jest zimno i pada, powiem od razu – lista jest długa!

Czytaj dalej

Puszczykowo – nadwarciańska Nibylandia

Smaki dzieciństwa… Pamiętam je wszystkie. Pierogi leniwe w szkolnej stołówce. „Kocie Języczki” – jedyne dostępne mi wówczas słodycze, wydzielane kawałek po kawałku, języczek po języczku. Złociste omlety smażone przez Dziadka, grube i puszyste. I lody włoskie domowej roboty, czekoladowo-śmietankowe, pachnące słońcem i wakacjami, serwowane przy dworcu w Puszczykówku – jedyny smak, który przetrwał do dziś.  Czytaj dalej

Odkrywamy Kaszuby

Ilekroć jestem na Kaszubach, nie mogę się nadziwić (i nacieszyć), jak to się dzieje, że cała Polska nie zjeżdża się jeszcze tutaj w takiej skali jak np. na Mazury. Mamy wszak jeziora, morenowe wzgórza i niezliczone pomniki przyrody. Mamy oczywiście morze, ale też malownicze miasteczka, niezwykle barwną kulturę lokalną oraz wciąż żywy język kaszubski. 

Czytaj dalej