5 błędów, które popełniłam, wychodząc sama na szlak

… i 5, których udało mi się uniknąć 😉

Opowiadałam Wam jakiś czas temu o pierwszej samotnej wyprawie w Beskidy. Nie przyznałam się jednak tak od razu, jakie wtopy wówczas zaliczyłam. Tak sobie teraz myślę, że nie ma czego się wstydzić, w końcu każdy kiedyś zaczynał – a nuż moje wynurzenia kogoś ustrzegą od tych samych błędów?  Czytaj dalej

Reklamy

Jak poszłam w Beskidy i się zgubiłam

Zamarzyła mi się samotna włóczęga. Taka, żeby iść przed siebie i nie myśleć o niczym (albo myśleć o wszystkim). Tylko ja i plecak, a przede mną droga, piękno natury, uspokajająca zieleń. Najlepiej góry, ale nie muszą być wysokie ani spektakularne. Raczej bez tłumów na szlaku. Znacie takie miejsca? Bo ja już znam.

Czytaj dalej

Tatry – Bieszczady – Roztocze: tygodniowa wycieczka

Plan był prosty: wsiąść w auto z przyjaciółmi i pojechać gdzieś na tydzień, byle dalej od zgiełku Krakowa. Zobaczyć jak najwięcej – przede wszystkim gór, ale nie tylko. Doświadczyć dzikości i wiosennej świeżości polskiej przyrody. Kusiło nas wiele kierunków, trudno było się zdecydować, więc finalnie wyszła intensywna wyprawa, podczas której jak zawsze było za mało czasu na wszystko. Kolejne punkty dopisałam do listy miejsc, w które muszę powrócić. 
Czytaj dalej

Od Wikingów do hygge

Dania, najmniejsze i najbardziej niepozorne z państw skandynawskich. Do niedawna niekojarzące się przeciętnemu Polakowi absolutnie z niczym… aż do czasu, gdy dotarła do nas gorączka hygge. I oto nagle każdy chce nosić wełniane skarpety, jeździć na rowerze do pracy i palić dziesiątki świeczek w domu. Czy Dania to rzeczywiście raj na Ziemi? Czy Kopenhaga jest hyggelig? I jacy naprawdę są Duńczycy? Czytaj dalej

A może studia w Malezji?

Zawsze mówię, że marzeniom trzeba pomagać, a jeśli kogoś świat wabi, to grzechem jest nie korzystać z istnego OGROMU możliwości jakie dziś mamy. Nie raz też podkreślałam, że choć każde podróże (nawet krótkie i niedalekie) mogą być wspaniałym przeżyciem, dłuższy wyjazd za granicę jest czymś kompletnie innym niż turystyczne wyjazdy – wyjątkowym doświadczeniem, które absolutnie polecam. Czytaj dalej