Dogadaj się w Kolumbii! Słowniczek slangu kolumbijskiego

Znajomość hiszpańskiego (przynajmniej podstawowa) jest bardzo przydatna, żeby nie powiedzieć niezbędna, w podróży po Kolumbii. Ale nawet jeśli trochę już tym językiem władamy, możemy się mocno zdziwić, słysząc, jak rozmawiają Kolumbijczycy. Nie chodzi tylko o to, że hiszpański latynoski różni się od europejskiego. Każdy kraj (a nawet każdy region) w Ameryce Łacińskiej ma swój własny slang. Poniżej znajdziecie alfabetyczny słowniczek najpopularniejszych, najbardziej przydatnych i… najbardziej … Czytaj dalej Dogadaj się w Kolumbii! Słowniczek slangu kolumbijskiego

Dlaczego warto przyjechać do Kolumbii?

Parę tygodni temu ponarzekałam sobie na Kolumbię i wymieniłam kilka rzeczy, które mnie wkurzają w tym kraju. Dziś dla równowagi chcę opowiedzieć Wam o tym, co mnie tu zachwyca i co sprawia, że jest to wspaniały kraj zarówno do odwiedzenia, jak i do zamieszkania. 1) Przyrodniczy zawrót głowy No cóż, kolumbijska przyroda po prostu powala na kolana. Mamy tu dwa oceany, tropikalne plaże, surowe Andy … Czytaj dalej Dlaczego warto przyjechać do Kolumbii?

Otworzyliśmy kawiarnię w Kolumbii… w trakcie epidemii!

Własna firma w Kolumbii? Czy to ma sens? Zwłaszcza w małym miasteczku? ZWŁASZCZA w tych trudnych czasach? Odpowiadam na Wasze pytania i zdradzam kulisy powstania naszego projektu Pomerania Cafe & Libro. Wszystko, co chcecie wiedzieć o rozkręcaniu mikrobiznesu w Kolumbii! Kto jest ze mną na Insta, ten wie, że od czerwca wraz z narzeczonym prowadzimy lokalną kawiarnię w naszym małym pueblo Icononzo, położonym w kolumbijskich … Czytaj dalej Otworzyliśmy kawiarnię w Kolumbii… w trakcie epidemii!

Co mnie wkurza w Kolumbii?

Polacy, jak wiadomo, lubią ponarzekać. Wydaje mi się, że jestem stosunkowo mało marudną przedstawicielką naszego wspaniałego narodu, ale czasem i mi się zdarza 😉 Mieszkając w Malezji, pisałam Wam, co mnie męczy w tamtej części świata. Teraz przyszedł czas na Kolumbię. Myślę, że wiele z tych wad jest charakterystycznych także dla innych krajów Ameryki Południowej. Jeśli myślisz o przeprowadzce w ten region, koniecznie najpierw zapoznaj … Czytaj dalej Co mnie wkurza w Kolumbii?

Aplikacje do nauki języków – RECENZJE [Duolingo, Babbel, Busuu, Memrise]

Niektórzy z Was wiedzą, że jestem totalnym językowym freakiem – uczyłam się w życiu z różnym skutkiem siedmiu języków obcych, aktualnie ciągnę cztery! W tym roku, głównie pod wpływem przymusowej kwarantanny, wpadłam w wir testowania różnego rodzaju aplikacji i narzędzi do nauki języka online. Opowiadałam Wam już o nich co nieco na Instagramie, ale zdecydowałam się spisać moje wrażenia również tutaj! Póki co recenzuję cztery … Czytaj dalej Aplikacje do nauki języków – RECENZJE [Duolingo, Babbel, Busuu, Memrise]

Pięć miesięcy na kwarantannie, czyli koronawirus w Kolumbii

Bliscy i dalsi znajomi często pytają, jak sobie radzę? W momencie, gdy w Polsce już połowa społeczeństwie zapomniała o koronawirusie albo w niego nie wierzy, w Kolumbii nieprzerwanie od marca trwa ogólnonarodowa kwarantanna. Opowiem Wam dziś co nieco, jak moje życie wygląda teraz w praktyce, jakie obostrzenia obowiązują w Kolumbii i kiedy znów można planować podróż do tego pięknego kraju. Miałam bilet do Polski na … Czytaj dalej Pięć miesięcy na kwarantannie, czyli koronawirus w Kolumbii

Roztocze, Bieszczady, Tatry Słowackie – tygodniowa wycieczka (+ budżet!)

Plan był prosty: wsiąść w auto z przyjaciółmi i pojechać gdzieś na tydzień, byle dalej od zgiełku Krakowa. Zobaczyć jak najwięcej – trochę gór, ale nie tylko. Doświadczyć dzikości i wiosennej świeżości polskiej przyrody. Kusiło nas wiele kierunków, trudno było się zdecydować, więc finalnie wyszła intensywna wyprawa, podczas której jak zawsze było za mało czasu na wszystko. Kolejne punkty dopisałam do listy miejsc, w które muszę powrócić. 

Czytaj dalej „Roztocze, Bieszczady, Tatry Słowackie – tygodniowa wycieczka (+ budżet!)”

Czy urlop w Polsce jest drogi?

Narzekanie na ceny w polskich wakacyjnych kurortach stało się ostatnio bardzo popularne. Internet zalały skany rachunków z nadmorskich i zakopiańskich restauracji i wymiana szokujących informacji, ileż to trzeba zapłacić za gofry na Monciaku czy Krupówkach. Do napisania tego wpisu zainspirował mnie podobny wątek dyskusyjny na facebookowej grupie Podróżniczki, którą nawiasem bardzo lubię. Powiem jednak szczerze, że trochę zaskakuje mnie ubolewanie nad polskimi cenami i przekonywanie, … Czytaj dalej Czy urlop w Polsce jest drogi?

Jak śmiesz jeść mięso, czyli największe grzechy wegan

Jak nieraz wspominam na blogu, jestem wegetarianką, dążącą do weganizmu. Miałam już w życiu epizody całkiem wegańskie i mimo że aktualnie zrobiłam pewien „krok w tył”, to nadal uważam, że weganizm to najbardziej etyczna opcja i… nasza przyszłość jako ludzkości. Co nie zmienia faktu, że czasami czytając internetowe dyskusje, wstydzę się za wegan (i wegetarian też, choć to ci pierwsi częściej bywają „radykałami”). Pragnę dziś … Czytaj dalej Jak śmiesz jeść mięso, czyli największe grzechy wegan

Czy podróże muszą być przyjemne?

Wakacje to odpoczynek, rozrywka, relaks. Niektórzy wolą plażing, inni wspinaczkę po górach, jeszcze inni zwiedzanie miast czy hostelowe imprezy, ale wszyscy podchodzimy do podróży w kategoriach hedonistycznych. Wyjazdy mają sprawiać nam przyjemność. Czy zawsze i koniecznie? Pisząc jakiś czas temu o Indiach, tłumaczyłam, dlaczego ten kraj mnie nie zachwycił i póki co nie planuję tam wracać: Nie potrafię po prostu przymknąć oczu na te nieco … Czytaj dalej Czy podróże muszą być przyjemne?

Mordor czy Shire? Nowa Zelandia śladem Hobbitów

Pamiętam, jak w 2001 roku siedziałam wciśnięta w fotel kinowy na premierze “Drużyny Pierścienia”. Po pierwsze, nie mogłam się nadziwić, JAK oni to zrobili. Po drugie, zastanawiałam się co chwilę, gdzie to u diabła jest? Czy to możliwe, że te miejsca istnieją naprawdę? Czytaj dalej „Mordor czy Shire? Nowa Zelandia śladem Hobbitów”