las

Puszczykowo – nadwarciańska Nibylandia

Smaki dzieciństwa… Pamiętam je wszystkie. Pierogi leniwe w szkolnej stołówce. „Kocie Języczki” – jedyne dostępne mi wówczas słodycze, wydzielane kawałek po kawałku, języczek po języczku. Złociste omlety smażone przez Dziadka, grube i puszyste. I lody włoskie domowej roboty, czekoladowo-śmietankowe, pachnące słońcem i wakacjami, serwowane przy dworcu w Puszczykówku – jedyny smak, który przetrwał do dziś.  Czytaj dalej „Puszczykowo – nadwarciańska Nibylandia”

Then Hou Temple_4

Kuala Lumpur: Hity vs. Kity

Choć mieszkam w Malezji od ponad roku, mało piszę o tym kraju, a to dlatego, że niemal wszystko w temacie zostało już powiedziane przez Zuzę :) Dziś pozwolę sobie jednak na subiektywne podsumowanie popularnych atrakcji Kuala Lumpur. Oto 5 Hitów, które moim zdaniem trzeba zobaczyć i 5 Kitów, które spokojnie można odpuścić, zwłaszcza jeśli ma się ograniczony czas i budżet.

Czytaj dalej „Kuala Lumpur: Hity vs. Kity”

SONY DSC

Mini Eurotrip: patent na długi weekend

„Eurotrip” to amerykańska komedia drogi, która stała się symbolem szalonej podróży autem po Europie, najlepiej z paczką przyjaciół. Jeśli chodzi Wam po głowie podobny wypad, oto mała inspiracja z mojej strony, czyli przepis na ekspresowy trip po Europie Środkowo-Wschodniej (Polska-Czechy-Słowacja-Węgry). Nawet 4-5 dni wystarczy, by go zrealizować! 
Czytaj dalej „Mini Eurotrip: patent na długi weekend”

SONY DSC

Meksykańskie piramidy: być jak Indiana Jones

Meksyk można zwiedzać z różnych perspektyw: dla drinków z tequilą i karaibskich kurortów, dla dzikiej przyrody albo dla fascynującej latynoskiej kultury. Ja dziś proponuję perspektywę historyczno-tajemniczą. Poczuj się jak odkrywca i badaj zaginione światy! Oto krótka top lista najciekawszych zabytków ery prekolumbijskiej w Meksyku. Czytaj dalej „Meksykańskie piramidy: być jak Indiana Jones”